Przybywa podpisów popierających akcję przyspieszenia budowy tzw. lęborskiej trasy, wiodącej niemal w prostej linii do Trójmiasta. Akcja zyskała nie tylko poparcie mieszkańców powiatów lęborskiego i wejherowskiego, ale również decydentów. Korzyści z uruchomienia tej drogi są oczywiste dla wszystkich: to skrócenie czasu przejazdu (np. z Lęborka do Gdańska do 40 min.), a co za tym idzie plusy dla komunikacji i transportu oraz rozwój gospodarczy terenów położonych przy tej trasie.
Jak poinformował Wiesław Wójcik, lęborski przedsiębiorca i obecnie radny Rady Miejskiej, który zainicjował i zorganizował tę akcję, jej wolontariusze zebrali na listach już 14 tysięcy podpisów. Kiedy będzie ich co najmniej 20 tys., trafią wraz z petycją do premiera.
Szansę zrealizowania tego ogromnego przedsięwzięcia Zbigniew Kotlarek, dyrektor generalny Dyrekcji Budowy Dróg i Autostrad w Warszawie, widzi w przyszłym budżecie unijnym. Są na etapie przygotowywania studium przebiegu trasy.
- To był nasz pomysł i cieszymy się z tak dużego poparcia społecznego – dodał Kotlarek.
Autor artykułu: zet