Tydzień temu nasza redakcyjna rodzina powiększyła się o kolejne dziecko. Marysia Śmietańska urodziła się o godz. 7.15, w czwartek, 9 listopada, w szpitalu im. Leszczyńskiego w Katowicach. Jest córeczką Agnieszki Śmietańskiej, naszej koleżanki, która na co dzień pełni funkcję zastępcy dyrektora do spraw reklamy w dziale serwisów internetowych Dziennika Zachodniego; tatą jest Marek Śmietański, redaktor serwisu internetowego NaszeMiasto.pl. Dziewczynka w chwili przyjścia na świat ważyła 3.500 gramów i miała 54 cm długości. O tym, że pierworodne dziecko Śmietańskich będzie dziewczynką, młodzi rodzice wiedzieli już wcześniej.
- Z wyprzedzeniem wybraliśmy imię, szpital, a nawet zabawki, które znajdą się obok łóżeczka Marysi. – Zależało nam na tradycyjnym imieniu. Początkowo miała być Julią, ale okazało się, że co druga mała Polka to teraz Julka. Nie chciałem, by na podwórku – kiedy ją zawołam – odwracała się połowa dziewczynek – śmieje się Marek. Dzielnie asystował żonie przy porodzie, choć przyznaje, że trudne było dla niego poczucie bezsilności, gdy nie mógł jej pomóc.
- Do kogo Marysia jest podobna? Znajomi twierdzą, że do mnie, choć sam tego nie dostrzegam – przyznaje Marek. – Cieszę się, że jest zdrowa i głośno manifestuje swoją obecność na świecie, nawet jeśli wszyscy troje płacimy za to nieprzespanymi nocami.
Agnieszka i Marek poznali się podczas studiów na Uniwersytecie Śląskim. Należeli do tej samej paczki przyjaciół z akademika. Niepostrzeżenie przyjaźń przerodziła się w miłość. Pobrali się tuż po obronie dyplomów w 2002 r. Los chciał, że po kolei trafili do tej samej firmy. Ukoronowaniem ich małżeńskiego szczęścia jest śliczna i zdrowa córeczka.
Autor artykułu: (azg)